• Wpisów:67
  • Średnio co: 9 dni
  • Ostatni wpis:225 dni temu
  • Licznik odwiedzin:2 074 / 631 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Przepis z http://www.kwestiasmaku.com/przepis/placki-kukurydziane

200 g kukurydzy (1/2 puszki)
1 jajko
3 łyżki mąki (pszennej lub w wersji b/g kukurydzianej)
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżka śmietanki kremówki lub mleka
sól, 1/3 łyżeczki kurkumy, 1/3 łyżeczki papryki słodkiej w proszku
kilka listków bazylii
olej (np. kokosowy lub inny)

Kukurydzę odcedzić i rozmiksować z dodatkiem kurkumy i papryki w proszku w rozdrabniaczu lub blenderem (na papkę z kawałkami kukurydzy mniejszej i większej wielkości).
Przełożyć do miski, dodać posiekaną bazylię, mleko oraz jajko i wymieszać. Dodać mąkę z proszkiem do pieczenia, doprawić solą i delikatnie wymieszać na jednolitą masę.
Rozgrzać patelnię, posmarować ją olejem, nałożyć po ok. 1 i 1/2 łyżki masy na 1 placka i delikatnie rozprowadzić na grubość ok. 7 mm. Smażyć bez przewracania przez ok. 1,5 minuty aż będą zrumienione od spodu i urosną. Wówczas przewrócić na drugą stronę i powtórzyć smażenie.
Zdjąć z patelni i powtórzyć z koleją porcją placków. Na lepiej rozgrzanej patelni placki mogą się szybciej usmażyć.
PROPOZYCJA PODANIA

jajko sadzone / podsmażona szynka parmeńska lub bekon / sałata roszponka / pokrojona papryka lub pomidorki koktajlowe / ratatouille / sos jogurtowy (jogurt + szczypiorek + sól i pieprz)
 

 
Przepis z: http://www.kwestiasmaku.com/przepis/szakszuka-z-pieczarkami-pieczona-papryka-i-feta

SKŁADNIKI

2 PORCJE
2 jajka
1 czerwona papryka
1 łyżka oliwy
1 łyżka masła
2 ząbki czosnku
150 g pieczarek
1 puszka krojonych pomidorów
1/2 łyżeczki ostrej papryki w proszku
100 g sera feta
rukola
czarne oliwki
Paprykę przekroić na pół, oczyścić z nasion i położyć na blaszce do pieczenia wypukłą stroną do góry. Piec przez ok. 25 minut w piekarniku nagrzanym do 200 stopni C. Po upieczeniu zdjąć skórkę, pokroić w kosteczkę.*
Na patelni na oliwie podsmażyć starty czosnek. Dodać pokrojone na plasterki pieczarki i smażyć przez ok. 5 minut aż odparują i będą zrumienione. W międzyczasie doprawić je solą, pod koniec dodać masło.
Dodać pokrojoną upieczoną paprykę i chwilę podsmażyć. Dodać pomidory z puszki, doprawić solą, pieprzem, papryką w proszku, wymieszać i gotować ok. 7 minut na dużym ogniu aż pomidory odparują.
Wbić jajka i gotować aż białka będą ścięte ale żółtka będą jeszcze miękkie lub płynne (jak lubimy), przez ok. 3 - 4 minuty. Posypać pokrojoną fetą, oliwkami i rukolą.
WSKAZÓWKI

* Można upiec jednocześnie więcej papryk, trzymać w lodówce i wykorzystywać np. do kanapek, zup kremów lub na pastę z pieczonej papryki, ajvar.
 

 
Przepis z http://www.kwestiasmaku.com/przepis/kaszotto-chakalaka

1 cebula
2 ząbki czosnku
2 łyżki oliwy lub oleju kokosowego
1/4 szklanki surowej kaszy pęczak
1 łyżeczka suszonego tymianku
1 łyżka przyprawy curry w proszku
1/4 szklanki białego wina
5 cm kawałek imbiru
1/2 papryczki chili
250 ml bulionu lub rosołu
1 marchewka
1 czerwona papryka
1 puszka krojonych pomidorów
1 mała puszka kukurydzy

W garnku z grubym dnem na oliwie lub oleju kokosowym zeszklić pokrojoną w kosteczkę cebulę i pokrojony na plasterki czosnek.
Dodać surową kaszę pęczak, tymianek i curry w proszku. Mieszając chwilę razem podsmażać, w międzyczasie dodać połowę obranego i startego imbiru oraz posiekaną papryczkę bez pestek. Doprawić solą i pieprzem.
Wlać białe wino i gotować przez 1 minutę. Wlać gorący bulion i zagotować pod przykryciem. Zmniejszyć ogień, przykryć i gotować przez ok. 20 minut.
Dodać obraną i starta marchewkę, wymieszać, przykryć i gotować przez 2 - 3 minuty. Dodać pokrojoną w kosteczkę czerwoną paprykę oraz resztę imbiru i mieszając gotować już bez przykrycia przez kolejne 2 - 3 minuty, często mieszając.
Dodać rozdrobnione pomidory z puszki i odcedzoną kukurydzę, doprawić solą i pieprzem, wymieszać i gotować przez ok. 5 minut, co chwilę mieszając.
 

 
Przepis z: http://www.kwestiasmaku.com/przepis/pieczone-warzywa-z-sosem-satay

SKŁADNIKI

4 PORCJE
2 marchewki
2 pietruszki
1 korzeń selera
2 ząbki czosnku
1 łyżka tartego imbiru
1 łyżka soku z limonki lub cytryny
1 łyżka sosu sojowego
2 łyżki oliwy lub oleju sezamowego
przyprawy: sól i pieprz, po 1 łyżeczce mielonej kolendry, kuminu, kurkumy, słodkiej papryki + 1/2 ostrej papryki
SOS ORZECHOWY SATAY
250 ml mleka kokosowego
5 łyżek masła orzechowego
1 łyżka soku z limonki lub cytryny
1 łyżeczka cukru
2 łyżki sosu sojowego
przyprawy: 1 łyżeczka kuminu, 1/2 łyżeczki mielonej kolendry, 1/2 łyżeczki chili

Piekarnik nagrzać do 230 stopni C. Warzywa obrać i pokroić w słupki, włożyć do dużej miski. Dodać starty czosnek, imbir, sok z limonki lub cytryny, sos sojowy oraz oliwę. Dodać przyprawy i wszystko dokładnie wymieszać.
Wyłożyć na blachę z piekarnika wyścieloną papierem do pieczenia i rozłożyć po całej powierzchni. Wstawić do piekarnika i piec przez około 25 minut aż warzywa będą miękkie i lekko zrumienione.
W międzyczasie przygotować sos orzechowy satay: do rondelka wlać mleko kokosowe, dodać masło orzechowe, sok z limonki, sos sojowy, cukier i przyprawy, doprawić przyprawami.
Podgrzewać na małym ogniu ciągle mieszając aż sos zgęstnieje (ok. 5 minut). Gdyby za bardzo się podgrzał i rozwarstwił, można go schłodzić, wówczas powinien znów stać się bardziej jednolity. Przelać do miseczek i podawać z warzywami.
PROPOZYCJA PODANIA

Do posypania po warzywach: pokrojona papryczka chili, zrumieniony sezam, świeża kolendra.
 

 
Przepis z: http://www.kwestiasmaku.com/przepis/peczak-smazony-ze-szpinakiem-suszonymi-pomidorami-i-feta
SKŁADNIKI

2 PORCJE
1/3 szklanki kaszy jęczmiennej pęczak
2 łyżki oleju ze słoika z suszonymi pomidorami
2 ząbki czosnku
po 1/2 łyżeczki: kurkumy, słodkiej papryki w proszku, ostrej papryki, suszonego oregano
6 kawałków suszonych pomidorów
100 g szpinaku
ok. 80 g sera feta


Kaszę wsypać do garnka, wlać 1 szklankę bulionu lub wody, doprawić solą i pieprzem, zagotować pod przykryciem. Gotować przez ok. 25 minut do miękkości, aż kasza wchłonie cały płyn.
Na patelni na oleju z suszonych pomidorów delikatnie podsmażyć pokrojony na plasterki czosnek. Dodać ugotowaną kaszę, przyprawy i smażyć co chwilę mieszając przez ok. 2 - 3 minuty, doprawić solą i pieprzem.
Dodać pokrojone suszone pomidory i smażyć przez 1 minutę. Dodać opłukany szpinak i mieszać podgrzewając aż zmięknie. Odstawić z ognia i posypać fetą (można obtoczyć ją w suszonym oregano).
 

 
Przepis z: http://www.kwestiasmaku.com/zielony_srodek/cukinia/placki_z_cukinii/przepis.html

3 łyżki (30 g) mąki pszennej
1 jajko
2 łyżki mleka
1 cukinia (około 300 g)
oliwa lub olej roślinny
opcjonalnie: 1/4 cebuli i łyżka posiekanych świeżych ziół lub natki pietruszki
SOS POMIDOROWY:
1 łyżka oliwy
1 mała cabulka
1 ząbek czosnku
1/2 puszki pomidorów
2 łyżki octu balsamicznego
1/2 szklanki listków bazylii (opcjonalnie)

Mąkę przesiać do miski, wymieszać ze szczyptą soli, świeżo zmielonym pieprzem, a następnie z roztrzepanym jajkiem. Stopniowo wlewać mleko, ciągle mieszając rózgą, aż ciasto będzie gładkie. Wymieszać z tartą na dużych oczkach cukinią i opcjonalnie z drobno startą cebulą oraz posiekanymi ziołami.
Rozgrzać patelnię z oliwą, nakładać po łyżce masy i smażyć placuszki przez około 2 - 3 minuty. Gdy będą ładnie zrumienione, przewrócić na drugą stronę i smażyć jeszcze przez około 1 - 2 minuty. Podawać z sosem pomidorowym lub TZATZIKI. Jako samodzielna przekąska lub dodatek do dań głównych.
SOS POMIDOROWY:
W garnku na 1 łyżce oliwy zeszklić pokrojoną w kosteczkę cebulkę, pod koniec dodać starty czosnek. Dodać pomidory z puszki i ocet balsamiczny. Gotować na małym ogniu przez około 15 minut, aż sos zgęstnieje. Doprawić solą oraz świeżo zmielonym pieprzem i ewentualnie cukrem. Zdjąć z ognia i wymieszać z posiekaną bazylią (niekoniecznie). Można też dodać papryczkę chili.
WSKAZÓWKI

W sezonie letnim można zrobić SOS ZE ŚWIEŻYCH POMIDORÓW.
 

 
Przepis z grupy 2xme
Śniadanie placuszki z twarogiem, jabłkiem i gruszką (podaję od razu proporcje na 350 i 525 bo robię za jednym zamachem porcję dla siebie i chłopaka):
- jajko/2 jajka
- twaróg łącznie około 140 g (65 g/75 g)
- mąka 35 g/50 g
- śmietana 35 ml/50 ml
- jabłko i gruszka 100 g/150 g (ja po prostu na obie porcje dałam jedno jabłko i jedną gruszkę)
- odrobina proszku do pieczenie
- odrobina erytrytolu jeśli ktoś potrzebuje
Białka oddzieliłam od żółtek, białka ubiłam na sztywno z erytrytolem. W oddzielnej miseczce rozgniotłam twaróg ze śmietaną, następnie zmiksowałam z żółtkami, dodałam mąkę. Jabłko i gruszkę starłam na tarce, dodałam do masy, zmiksowałam, na końcu dodałam ubite białka i wymieszałam całość delikatnie łyżką. Później smażyłam małe placuszki - nakładane zwykłą łyżką stołową.
 

 
Przepis z http://dietetycznie-w-kuchni.blogspot.com/2016/09/pieczony-batat-z-twarozkiem-i-roszponka.html

1 średniej wielkości batat (250g)
1 łyżeczka oregano, odrobina ostrej papryki
100g chudego twarogu
2 łyżki jogurtu naturalnego (50g)
garść szczypiorku
2 suszone pomidory z oliwy, osuszone
świeżo zmielony pieprz
sól do smaku
garść roszponki

Słodkiego ziemniaka dobrze myjemy, obcinamy końcówki.
Przygotowujmy kawałek folii aluminiowej oraz nagrzewamy piekarnik (180'C).

Jeszcze mokrego batata kładziemy na folii, posypujemy go oregano, ostrą papryką i szczyptą soli, zawijamy szczelnie, wkładamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy 50 minut.

W międzyczasie przygotowujemy twarożek - łączymy twaróg, szczypiorek, posiekane suszone pomidory, jogurt oraz sól i pierz.

Po upieczeniu batata nacinamy go wzdłuż i przekładamy do głębokiego talerza, do którego wcześniej wkładamy garść roszponki lub rukoli. Rozkrojonego ziemniaka lekko rozchylamy i faszerujemy twarożkiem, opcjonalnie posypujemy świeżymi ziołami, jako dodatek idealnie spiszą się pomidorki koktajlowe.
 

 
Przepis z:http://dietetycznie-w-kuchni.blogspot.com/2016/08/lekkie-placuszki-bananowe-z-figami.html

2 jajka
25 g mąki żytniej, graham (1850)
1 mały, dojrzały banan (80g)
szczypta soli
1 spora figa
3 łyżki gęstego jogurtu
kilka listków mięty
1/2 łyżeczki oleju kokosowego


Banana rozgniatamy widelcem aż do otrzymania papki (można go też utrzeć na tarce).
Przygotowany owoc wrzucamy do miski z jajkami, dodajemy mąkę, szczyptę soli i dokładnie roztrzepujemy.

Patelnie dobrze rozgrzewamy, lekko natłuszczamy pędzelkiem.
(patelnia powinna być na tyle gorąca, aby wlewane ciasto od razu zastygało).
Na patelnię nakładamy po jednej łyżce (takiej głębokiej, jak dawniej) przygotowanego ciasta tworząc małe placuszki, smażymy je z obu stron.
Gotowe placuszki układamy na zmianę z plasterkami świeżej figi (zamiennie można użyć np. kiwi), tworząc na talerzu okrąg, do środka wlewamy odrobinę jogurtu, całość wykańczamy miętą (warto dać jej więcej niż na zdjęciu, idealnie się komponuje!).
 

 
Przepis z: http://dietetycznie-w-kuchni.blogspot.com/2016/10/pieczone-jabko-z-kasza-gryczana-i.html

1 duże jabłko (300g)
40g kaszy gryczanej, niepalonej
10g orzechów włoskich
1 łyżeczka siemienia lnianego
szczypta cynamonu
szczypta kardamonu
pół łyżeczki miodu (5g)

Jabłko przekrawamy w pół, wydrążamy łyżką tworząc dość głębokie "miseczki".

Kaszę gryczaną gotujemy do miękkości w lekko osolonej wodzie.

Wydrążony miąższ (poza kawałkami z łupinkami) siekamy w drobną kostkę, którą następnie łączymy z przyprawami, kaszą, miodem, posiekanymi orzechami i siemieniem lnianym.

Przygotowaną mieszankę nakładamy do połówek jabłka, dociskamy porządnie i kładziemy owoce na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, a następnie wkładamy do nagrzanego piekarnika.

Jabłka pieczemy przez 20 minut w 180'C.
 

 
Przepis z: http://dietetycznie-w-kuchni.blogspot.com/2016/10/wyzwanie-roslinne-57-krem-czekoladowy-i.html

1 duży, dojrzały banan (120g)
1/2 dojrzałego awokado (70g)
3 daktyle bez pestek
40 g orzechów nerkowca
10 g ciemnego kakao
25 g mleczka kokosowego
opcjonalnie przyprawy korzenne

Orzechy oraz daktyle zalewamy wodą (w kubku lub miseczce), odstawiamy na około 2 godziny aby zmiękły.

Do kubka/blendera wkładamy dojrzałe awokado, kawałki banana, a następnie namoczone bakalie, na końcu wsypujemy kakao i wlewamy mleczko kokosowe (można pominąć!).

Całość dokładnie blendujemy przez kilka minut do uzyskania możliwie jak najbardziej jednolitej konsystencji kremu, bez większych kawałków orzechów.

Opcjonalnie przed zblendowaniem można dodać do składników korzenne przyprawy.
 

 
Przepis z http://dietetycznie-w-kuchni.blogspot.com/2016/10/wyzwanie-roslinne-37-prawiehummus-z.html

120 g ugotowanej ciecierzycy
40 g zalewy z ciecierzycy lub wody
80 g batatów
50 g dyni hokkaido lub piżmowej
1 łyżeczka tahini (8g)
1 średni ząbek czosnku
2 łyżeczki soku z cytryny
pół łyżeczki zaataru
łyżeczka oliwy
1/4 łyżeczki soli
pieprz do smaku

Kawałki batata oraz dyni gotujemy do miękkości (jeśli pokroimy je w podobnej wielkości kawałki to gotują się mniej więcej tyle samo, więc można wrzucić je do jednego rondelka).

Do kubka lub kielicha blendera wkładamy ciecierzyce, dodajemy wodę/zalewę, następnie wciskamy sok z cytryny, czosnek, doprawiamy zaatarem, solą, pieprzem i tahini (możemy również użyć 8g podprażonego sezamu).

Do składników dodajemy ugotowane i odcedzone (najlepiej zostawić 5-10 min na sitku aby ociekły) warzywa i całość blendujemy na gładką pastę. Podajemy z odrobiną oliwy słupkami warzyw.
 

 
Przepis z: http://dietetycznie-w-kuchni.blogspot.com/2016/11/wyzwanie-roslinne-67-warstwowy-deser-z.html

150 g mrożonych malin
150g jogurtu sojowego
35 g płatków orkiszowych lub owsianych
100 ml wody
1 dojrzały banan (80g)
1 łyżeczka kakao
10 g pestek dyni
opcjonalnie łyżeczka miodu lub ksylitolu

Płatki owsiane i kakao zalać w kubku odrobiną wrzątku (80ml), odstawić na 10 minut pod przykryciem.

Do napęczniałych płatków dodać kawałki banana, zblendować na mus, przelać do przygotowanej salaterki lub dużej szklanki.

Jako następną warstwę nałożyć roślinny jogurt.

Maliny częściowo rozmrozić, a następnie zmiksować otrzymując lekko zmrożone, malinowe puree, które opcjonalnie możemy lekko dosłodzić. Mus nakładamy jako trzecią warstwę.

Całość posypujemy podprażonymi na suchej patelni pestkami dyni.
 

 
Przepis z: http://dietetycznie-w-kuchni.blogspot.com/2016/05/zapiekanki-bez-chleba-faszerowana.html

1 duża, podłużna papryka czerwona
50 g kaszy orkiszowej lub gryczanej (niepalonej) dla wersji bez glutenu
1 mała marchew (50g)
3 łyżki szczypiorku
3 małe, suszone pomidory opłukane z oliwy (20g)
1/3 kuli mozzarelli o obniżonej zawartości tłuszczu
1 jajko
łyżeczka oregano
świeży rozmaryn (łyżeczka posiekanego)
sól, pieprz do smaku

Kaszę gotujemy w lekko osolonej wodzie, odcedzamy na sitku, odstawiamy do ostygnięcia.

Marchew obieramy, ucieramy na małych oczkach tarki lub rozdrabniamy (ja użyłam siekacza do cebuli), szczypiorek siekamy, kroimy w kostkę suszone pomidory.
Przygotowane warzywa dodajemy do kaszy.

Mozarellę ucieramy na dużych oczkach tarki, dodajemy wraz z jajkiem do reszty składników, doprawiamy świeżym rozmarynem, oregano, odrobiną soli i sporą ilością pieprzu, całość dokładnie mieszamy i przekładamy do wydrążonych połówek papryki.

Przygotowane papryczki układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i wkładamy do nagrzanego piekarnika. Pieczemy w 180'C przez 35 minut.
 

 
Przepis z:http://dietetycznie-w-kuchni.blogspot.com/2017/02/saatka-z-jajkiem-na-bazie-zielonej.html

jajko
1/3 dojrzałego awokado
60 g zielonej soczewicy
1/3 czerwonej papryki
10g prażonych pestek dyni
łyżeczka utartego, świeżego imbiru
garść świeżej bazylii
5 cm kawałek zielonego ogórka
łyżka posiekanej czerwonej cebuli
kilka kropel oliwy
kilka kropel octu balsamicznego
świeżo zmielony pieprz

Soczewicę opłukujemy dwukrotnie, następnie gotujemy w lekko osolonej wodzie przez 15-20 minut (powinna być miękka, ale nie rozgotowana).

W międzyczasie w drobną kostkę kroimy paprykę, ogórka zielonego i czerwoną cebulę.
Siekamy również bazylię i na suchej patelni podprażamy pestki dyni.

Świeży imbir ucieramy na małych oczkach tarki, mieszamy z odrobiną oliwy i octu balsamicznego.

Ugotowaną soczewicę odcedzamy, mieszamy z warzywami, bazylią, pestkami dyni, świeżo zmielonym pieprzem i "sosem" imbirowym, przekładamy do talerza/miseczki.

Na wierzchu układamy plasterki awokado oraz jajko na twardo lub w koszulce.
 

 
Przepis z: http://dietetycznie-w-kuchni.blogspot.com/2017/01/wytrawne-placki-z-batatow.html

100 g batatów
1 jajko
2 białka jaja
25 g razowej mąki żytniej (typ 1850) - dla wersji BG użyj gryczanej
15 g oliwek
25 g sera feta
szczypta soli
odrobina pieprzu
kilka kropel oleju rzepakowego
garść rukoli
garść pomidorków koktajlowych

Obrane słodkie ziemniaki gotujemy do miękkości, odcedzamy i czekamy aż będą letnie.

Przestudzone ziemniaki wkładamy do kielicha blendera lub kubka, dodajemy jajko, białka, mąkę i przyprawy, całość blendujemy na gładką masę.

Patelnię dobrze rozgrzewamy skrapiamy odrobiną oleju.

Do przygotowanej masy dodajemy połowę fety i połówki oliwek, mieszamy raz jeszcze łyżką i nakładamy porcje na przygotowaną patelnię, placki smażymy z obu stron.

Gotowe placuszki posypujemy rukolą, resztą fety i podajemy z pomidorkami koktajlowymi.
 

 
Przepis z: http://www.kwestiasmaku.com/kuchnia_wloska/risotto_cytrynowe/przepis.html
1 litr bulionu
40 g masła
1/2 cebuli
1 łyżeczka suszonego estragonu i/lub 2 łyżki świeżego posiekanego
150 g ryżu arborio na risotto
60 ml białego wina
skórka starta z 1 cytryny oraz sok z 1/3
30 g startego parmezanu
świeżo zmielony pieprz (biały i czarny)
1/2 łyżeczki kurkumy
opcjonalnie: 2 łyżki sosu rybnego

Risotto cytrynowe: Zagotować bulion razem z sosem rybnym, trzymać bulion na małym ogniu podczas gotowania risotta. Do wysokiego garnka włożyć połowę masła i roztopić, dodać pokrojoną w kosteczkę cebulę i zeszklić ją przez około 6 minut co chwilę mieszając. Dodać ryż i smażyć mieszając przez około 1 minutę. Następnie dodać suszony estragon i kurkumę a po chwili wlać wino i odparować gotując przez około 2 - 3 minuty.
Stopniowo, po pół szklanki dodawać gorący bulion co chwilę mieszając gotować aż płyn zostanie wchłonięty przez ryż. Dodawać kolejną porcję bulionu i tak gotować przez około 20 minut aż ryż będzie al dente (miękki na zewnątrz, w środku lekko jędrny). Do ugotowanego ryżu dodać sok i skórkę z cytryny, szczyptę zmielonego białego pieprzu. Odstawić risotto pod przykryciem na 2 minuty, następnie dodać resztę masła, starty parmezan i świeży estragon jeśli mamy, wymieszać.
W czasie gdy gotujemy risotto smażymy łososia: pożyć go na dobrze rozgrzanej patelni grillowej (lub zwykłej patelni) skórką do dołu. Grillować przez około 8 minut na średnim ogniu, następnie przewrócić na drugą stronę i grillować jeszcze przez 4 minut. Przełożyć na talerz i zdjąć skórkę, odwrócić stroną bez skórki do góry.
Risotto wyłożyć do talerzy, na wierzch położyć łososia, udekorować cząstkami limonki, świeżo zmielonym czarnym pieprzem i zielonymi listkami.
 

 
Przepis z:
http://dietetycznie-w-kuchni.blogspot.com/2016/05/sniadaniowy-mus-sernikowy-z-limonka.html?m=1
1 duży, bardzo dojrzały banan (120g)
150g lekkiego serka wiejskiego (zamiennie np. mielony twaróg)
1/3 łyżeczki kurkumy
łyżeczka soku z limonki
20g płatków owsianych lub gryczanych
5g nasion (u mnie słonecznik i pestki dyni)
1 śliwka
pół łyżeczki cynamonu
odrobina otartej skórki z limonki

W kubku lub blenderze łączymy banana, serek, sok z limonki i kurkumę, blendujemy na gęsty, gładki mus.

Śliwkę kroimy w łódeczki, przekładamy je na patelnię, posypujemy cynamonem i polewamy 2-3 łyżkami wody, dusimy na małym ogniu kilka minut, aż zmiękną.

Płatki oraz mieszankę nasion podprażamy na suchej patelni przez około 2-3 minuty.

Mus nakładamy do salaterki lub deserowego kielicha, na wierzchu układamy kawałki owoców oraz wsypujemy przygotowane płatki i nasiona. Całość posypujemy otartą skórką z limonki.
 

 
Przepis:https://www.facebook.com/kaczmarek.oskar/photos/a.745640672194848.1073741827.745637538861828/1046373415454904/?type=3&;theater

Składniki budyniu:

4 łyżki zmielonej kaszy jaglanej
2 szklanki mleka roślinnego
2 łyżki oleju kokosowego
3 łyżki miodu

Składniki musu:

3 gałązki rabarbaru
3 łyżeczki miodu
1/3 szklanki wody

Budyń robi się bardzo prosto. Wszystkie składniki gotujemy w rondelku na małym ogniu często mieszając trzepaczką. Kiedy odpowiednio zgęstnieje i kasza będzie miękka, wyłączyć ogień.

Mus robi się jeszcze prościej. Wszystkie składniki gotujemy w małym rondelku od czasu do czasu mieszając, gdy rabarbar zacznie się rozpadać, zestawiamy z ognia.

Następnie warstwowo przekładamy budyń i mus do szklanek i po przestygnięciu odstawiamy do lodówki